człowiek kochających muzykę, którego każdy dzień wyznacza rytm nadający przez sluchawki. Uwielbiajacy eksperymenty kulinarne. Czasem przesadnie opiekuńczy, traktujący kobiety jak świętość, nie jak materiał na jedną noc. Multiinstrumentalista, raper, wierszokleta, kucharz z powołania Czyli w sumie nic nadzwyczajnego.
Kobiety, z którą mógłbym wspólnie dzielić swoje zainteresowania i przy której mógłbym byc sobą w każdej chwili, która razem ze mną gotowałaby, wygłupiała się i za którą skoczyłby w ogień