RRemoR2D2

O mnie

Płeć:
Mężczyzna
Wiek:
43 lat
Znak zodiaku:
Koziorożec
Stan:
kawaler
Wykształcenie:
wyższe
Lokalizacja:
Ireland, Munster, Tipperary, Thurles

Wygląd & charakter

Stosunek do palenia:
nie palę
Alkohol:
nie piję wcale
Dzieci:
nie mam dzieci
Wzrost:
175
Figura:
puszysta
Kolor włosów:
brązowe
Kolor oczu:
niebieski
Języki, w których mogę się porozumiewać:
polski, angielski
Czego szukasz?:
przyjaźni, poważnego związku
Moja religia to:
Ateizm

O mnie

Ja muszę wszystko opowiedzieć tutaj najpierw-wtedy się zdecydujesz albo nie. Powysyłamy sobie uśmieszki, albo jeśli chcesz kawę, to poszukam takiej opcji abyś była zadowolona. Tylko powiedz, porozmawiaj ze mną. A na kwiaty trzeba sobie zasłużyć - jak się jest wrednym to się ich nie daje, ale też ich nie otrzymuje.
Jestem w Irlandii. Tipperary. Mam 43 lata.
W dawnych latach za dużo imprezowałem. To już 20 lat. Odkąd skończyłem imprezki i tabletki. Mało nie wywinąłem kopytami do góry. Koledzy, co?
Od bardzo długiego czasu nie rozmawiałem z kobietą. Chyba bym uciekł i się schował za drzewem. Już nawet nie pamiętam jak Ciebie przytulić, powąchać tego miejsca na szyi.

Szukam

Nie spotkamy sie od razu. Będziemy rozmawiać najpierw tutaj, przez internet. Szukam kobiety bezdzietnej, nie palącej, nie pijącej alkoholu. Ewentualnie kawa, którą mogę ci kupić nawet przez internet. Będziemy rozmawiali tutaj, na portalu. Nie szukam natomiast: kobiet przed 30tka [30-43], golddiggerek i innej maści zarabiaczek na naiwności ludzkiej, bo celowo, normalny człowiek tego nie wybierze. Mam 43 lata i już życie mnie poturbowało dość solidnie. Więc kobieto, jeśli masz doświadczenie, możesz coś wnieść swoim charakterem, i chcesz faceta, który stoczył walkę z życiem. Ale wstaje, z myślą, że jeszcze może ktoś mnie popamięta. To pogadaj ze mną. Może się poznamy lepiej i coś zaiskrzy.

Moje Zainteresowania

Siadam codziennie, na łóżko lub na fotel i przybliżając monitor lub nie, pracuję cały dzień słuchając Alexy. Po studiach, staram się wyprodukować pierwszą moją grę. Jest lato, więc zacząłem się trochę ruszać. Siłownia po czterech latach siedzenia przed komputerem? Mam warstwę tłuszczu. Ale to oczywiste, jak nie mam ruchu.
I do wszystkich tych, które mają wielkie d. od siedzenia w fotelu